czwartek, 28 czerwca 2007


ŚRUTKA została znaleziona w lesie , ktoś do niej strzelał, w ciele ma 2 śruty. Ma problemy z chodzeniem ale leczenie przynosi dobre rezultaty. Mozliwe ze bedzie przyjmowac leki do końca życia i pewnie nigdy nie bedzie biegac jak inne psy. Poza tym jest zdrowa, wszystkie narządy wewnętrzne bez zarzutu. Jest bardzo łagodna dla ludzi, uwielbia pieszczoty. To straszna przylepa. Boi się mężczyzn- zapewne jakiś uraz z przeszłości oraz samochodów. Jest płochliwa. Ma ok 10 lat, możliwe że mniej. jest pieskiem średniej wielkości. Poza tym że musi przyjmowac leki to piesek bezproblemowy, najlepiej zeby miala ogrodek w ktorym bedzie mogla chodzic kiedy bedzie miala na to ochotę. Jest nauczona czystości w domu, jest cichutka, grzeczna i nie sprawia żadnych problemów, na pewno nic nie bedzie niszczyć. W stosunku do innych psów czesto reaguje agresywnie ale jest to racezj ostrzegawcze warczenie , szczekanie, kiedy zbliża sie pies . Prawdopodobnie ze strachu że nie bedzie mogła uciec w razie potrezby. Czuje sie zagrożona i chce odstraszyć psa. Dlatego jeśli bedzie mieszkac z innym psem to bedzie potrzebowac troche czasu aby go zaakceptowac . Bedzie na pewno bardzo wiernym , wdziecznym i oddanym pieskiem. potrzebuje milosci i ciepła.

0604-950-574
0515-242-723
beatasw@simplusnet.pl



JAMNISIA



Ta bardzo podobna do jamnika suczka została wyrzucona z samochodu . Obecnie sunia przebywa w domu tymczasowym , gdzie czeka na odpowiedzialnego opiekuna. Suczka jest zdrowa , waży 8 kg , jest zaszczepiona i wysterylizowana. Nie brudzi w domu . Uwielbia aportować , spacerować i bawić się piłeczką.

0 12 288 24 81 0 602 722 040 patrycja_ka@interia.pl

poniedziałek, 25 czerwca 2007

Maleńki Bono

BONO to zaledwie 6 kg psie ciałko (coś pomiędzy sznaucerkiem miniaturowym a pudelkiem), nie sięga nawet do pół łydki, a tyle w nim złych przeżyć i psich nieszczęść.

Został wyrzucony, trafił do schroniska gdzie zapomniany przez cały świat siedział brudny, skołtuniony i chory w ciasnej klatce. Ktoś go wreszcie dostrzegł, wyjął z klatki, doprowadził jego sierść do porządku. Okazało się, że Bono słabo widzi i ma bardzo chore oczy, które wymagają długotrwałego leczenia. Najważniejsze jednak że dostał szansę na normalne, szczęśliwe psie życie i nie może jej zmarnować! Musi trafić do cudownego i opiekuńczego domu. Musi mieć swojego człowieka który będzie się nim opiekował już na zawsze. Bono umie się odwdzięczyć, jest radosny, lubi się przytulać, z wdzięczności polizać rękę… Prosimy ludzi o wielkich sercach o 0692 106 546, olga@ekstrawagancja.com



Bono czeka z nadzieją w chorych oczach...

Kociaki szukaja domów!

5 przeslicznych kociaków poszukuje odpowiedzialnych domów.

Kociaki umieją korzystac z kuwetki, są skore do zabawy i bardzo chetnie sie przytulają.


Kocięta są zdrowe, zaszczepione p/chorobom zakaźnym i odrobaczone.

Gotowe żeby pójść do nowych domków :)

kontakt w sprawie kociąt:

0 504 783 417